|
Zakładki:
Instytut Liberalny
Strona Instytutu
Zdjęcia portu
Grafiki pochodzą ze strony lotnictwo.net oraz portu Szczytno: www.airport.szczytno.pl |
wtorek, 22 listopada 2011
Byłe połączenia lotnicze z portu Słupsk
poniedziałek, 21 listopada 2011
Z prasy: będą loty, tylko że do Koszalina?
Dziennik Miasto
środa, 11 lipca 2007
Zbierają podpisy!
4.000 podpisów w 3 godziny!!! Sukces akcji zbierania podpisów pod petycją do ministra Aleksandra Szygło o przyspieszenie przekazania terenu byłego wojskowego lotniska w Redzikowie Gminie Słupsk. W ubiegłą sobotę w pięciu punktach miasta wolontariusze i słupscy radni namawiali Słupszczan do wzięcia udziału w akcji prowadzonej przez Centrum Inicjatyw Obywatelskich i Inicjatywę Słupsk 2012. Cała akcja trwała tylko trzy godziny. W ciągu tak krótkiego czasu udało się zebrać blisko 4000 podpisów mieszkańców Słupska, które zostaną przekazane Ministrowi Obrony Narodowej Aleksandrowi Szczygło. Podpisy to wyraz poparcia dla inicjatywy reaktywowania lotniska w Redzikowie na potrzeby lotnictwa cywilnego.
Szansa na lotnisko Lotnisko dla regionu! to hasło, pod którym Centrum Inicjatyw Obywatelskich, Inicjatywa Słupsk 2012 i Letnia Szkoła Liderów (LSL)* rozpoczynają zbiórkę podpisów pod petycją do Ministra Obrony Narodowej o przyspieszenie przekazania terenu lotniska w Redzikowie dla Gminy Słupsk. Grupa 20 wolontariuszy wraz z 10 słupskimi radnymi ze wszystkich klubów rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją do Ministra Aleksandra Szczygło. Więcej informacji: ------------
Finał akcji 7 lipca w sobotę będziesz mógł złożyć swój podpis w pięciu punktach rozlokowanych w mieście: - E.Leclerc ul. Szczecińska
Krótka historia lotniska Lotnisko wojskowe w Redzikowie wybudowały władze niemieckie na początku XX wieku. Ruch pasażerski na STOLP-WEST uruchomiono już w 1920 roku, w celu ożywienia gospodarczego tego regionu. Lotnisko obsługiwało loty prywatne na linii Berlin - Gdańsk. Następnie powrócono do jego militarnego charakteru. To z lotniska w Redzikowie nastąpił atak lotniczy na Polskę we wrześniu 1939 roku. ( na podstawie publikacji w Głosie Pomorza )
czwartek, 24 maja 2007
Samorząd może przejąć port
(...) Rząd przyjął projekt zmian w ustawie o nieruchomościach Agencji Mienia Wojskowego. Projekt ma ułatwić przekazywanie samorządom lotnisk wojskowych, na których będą mogły funkcjonować lotniska cywilne. reklama Chodzi o lotniska, którymi dysponuje Ministerstwo Obrony Narodowej oraz przekazane Agencji, a niewykorzystywane na potrzeby wojska. Rada ministrów ma ustalić listę lotnisk, które będą mogły być przedmiotem darowizny. Samorząd, któremu przekazane zostanie lotnisko, będzie musiał w okresie sześciu miesięcy podjąć działania zmierzające do założenia lotniska. Natomiast rozpoczęcie jego eksploatacji będzie musiało nastąpić w ciągu 3 lat. Samorządy, którym zostaną przekazane lotniska, będą mogły je wynajmować, wydzierżawiać lub użyczać innym podmiotom na okres nie krótszy niż 30 lat. Nowe przepisy mają się przyczynić do szybszego rozwoju regionalnej i lokalnej sieci lotniskowej, niezbędnej do zaspokojenia potrzeb rosnącego ruchu lotniczego w Polsce. Wpłyną także na rozwój gospodarczy i cywilizacyjny małych społeczności lokalnych. (...) wg zachod.pl, 2007-05-24
środa, 11 października 2006
Kiedy wreszcie coś będzie?
Są plany stworzenia portów lotniczych w Gdyni oraz Słupsku. Władze obu miast już teraz zastanawiają się, jak przyciągnąć przewoźników. Gdynia dysponuje lotniskiem Marynarki Wojennej w Babich Dołach. Miejsce idealne - z jednej strony blisko centrum, z drugiej pas startowy wychodzący na niezamieszkane tereny. Do tego doskonała dostępność komunikacyjna, czyli sąsiedztwo Trasy Kwiatkowskiego i bocznica kolejowa do samego lotniska, po której w przyszłości mogłyby kursować pociągi pasażerskie. Pas startowy spełnia wszystkie warunki - jest w rewelacyjnym stanie, a jego długość - czyli 2,5 kilometra - w zupełności wystarczy maszynom tanich linii lotniczych, czyli np. boeingom 737. Nikt nie ukrywa, że koszty uruchomienia prawdziwego pasażerskiego lotniska to setki milionów złotych. Babie Doły są wyposażone w pomoce nawigacyjne, ale odpowiadające standardom wojskowym. Brakuje m.in. systemu ILS (umożliwia lądowanie przy złej pogodzie), bez którego żaden przewoźnik nie uruchomi połączeń regularnych do Gdyni. ILS to koszt od kilkudziesięciu do stu milionów złotych. Włodzimierz Machczyński, prezes spółki Port Lotniczy Gdańsk, która poza Rębiechowem od kilku tygodni zarządza również lotniskiem w Babich Dołach, uważa, że na razie najważniejsze jest umożliwienie w Gdyni wykonywania jakichkolwiek cywilnych operacji lotniczych. - Chodzi o to, by prywatny samolot mógł wylądować w Gdyni, jak na każdym normalnym lotnisku, bez wcześniejszych konsultacji w wojskiem - mówi. - Jeśli chodzi o loty regularne, to sprawa jest bardziej skomplikowana. W ciągu roku będziemy wiedzieli, czy bardziej opłaca się nam budować nowy terminal, czy wykorzystać istniejące obiekty wojskowe. To, czy zostaną wykorzystane, zależeć będzie od przewoźników. Tydzień temu w Słupsku odbyło się spotkanie w sprawie wykorzystania tamtejszego wojskowego lotniska w Redzikowie do celów cywilnych. Chociaż tam droga jest jeszcze daleka, bo lotnisko jest cały czas w rękach wojskowych, a infrastruktura wymaga większych nakładów niż w Gdyni, szansa na loty regularnych przewoźników jest większa. - Słupsk jest znacznie dalej od Rębiechowa niż Gdynia, dlatego lotnisko w Redzikowie ma realną szansę na regularne połączenia - mówi Machczyński. wg Gazeta Wyborcza (Trójmiasto), 24.09.2006
niedziela, 09 kwietnia 2006
Słupsk. Co dalej z lotniskiem?
Dziennik Bałtycki, Piątek, 17 lutego 2006r.
- Tylko decyzja Rady Miejskiej o przystąpieniu do działań dzieli lotnisko w Redzikowie od powstania - uważa prezes Zarządu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy Włodzimierz Machczyński. Co będzie dalej? Prezes portu lotniczego czeka na decyzję i inicjatywę radnych.
W styczniu pisaliśmy o tym, że lotniskiem wojskowym w Redzikowie interesuje się Zarząd Portów Lotniczych w Gdańsku Rębiechowie. To ogromny projekt, który z Pomorza i Słupska mógłby uczynić turystyczną i gospodarczą oazę. Według tych planów, lotnisko w Redzikowie miałoby być jednym z trzech lotnisk wykorzystywanych do przewozów pasażerskich na Pomorzu. Pozostałymi miałyby być Gdynia Babie Doły i Malbork. W sprawę zaangażował się Urząd Marszałkowski i Zarząd Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. - Podstawą do tego, aby cokolwiek się ruszyło i by rozpoczęły się działanie jest biznesplan - uważa Machczyński. - To oczywiście ogromny wydatek finansowy, ale opłacalny. Musi być jednak wola Rady Miejskiej w Słupsku. Wtedy jesteśmy w stanie pomóc Słupskowi ożywić port. Jak twierdzi prezes Rębiechowa, zniszczenie lotniska w Redzikowie byłoby zbrodnią, bo pas startowy jest w stanie przyjmować samoloty pasażerskie i prywatne awionetki. Co na to radni? - Jak najbardziej będziemy lobbować, bo jestem zwolennikiem powstania lotniska - mówi Tomasz Rosiński, niezależny radny. - Jest potrzebne jak psu miska, czyli niezbędne. Szansa na jego powstanie jest spora, ale trzeba czekać aż się zmienią władze w mieście. W podobnym tonie wypowiada się Krzysztof Sirant, szef klubu SLD: - Zrobimy wszystko, aby ta uchwała powstała, wszystkimi siłami będziemy dążyć do tego, aby lotnisko powstało. Projekt uchwały w tej sprawie przedstawimy na marcowej sesji. Sprawdzimy, czy radni rzeczywiście zainteresują się lotniskiem? "Trzeba ożywić lotniska"
(Dziennik Bałtycki 17 sierpnia 2005) Rozwój komunikacji lotniczej jest niezbędny....
"Chcemy lądowiska, nie pastwiska"
wg (Głos Pomorza 18 października 2005) Czy premier powstrzyma degradację lotniska... Czytaj:
"Będzie jednak pastwisko" (Głos Słupski 12 grudnia 2005) Agencja Mienia Wojskowego tnie koszty, czyli... Czytaj: http://slupsk.ug.gov.pl/test/gazety/258.html
Czytaj: |